Jak taniej kupić mieszkanie

Zakup mieszkania wiąże się z ogromnymi kosztami. Mało kogo stać na to, by własne M kupić za zaoszczędzone pieniądze. Z reguły trzeba wziąć na ten cel kredyt hipoteczny, który spłaca się kilkadziesiąt lat. Choć sam koszt mieszkania jest porażający, to trzeba też zdawać sobie sprawę z tego, że do tego dochodzą jeszcze inne, liczone w tysiącach, opłaty dodatkowe. Przykładowo kupując mieszkanie warte 300 tysięcy zł, musimy liczyć się z kosztami transakcyjnymi, które na rynku wtórnym mogą wynieść nawet 20 tysięcy zł. Niestety nie wszyscy kupujący zdają sobie z tego sprawę, co prowadzi często do nieprzyjemnych sytuacji. Są jednak sposoby na to, by te dodatkowe koszta obniżyć lub przynajmniej lepiej spożytkować. Zacząć należy od rezygnacji z formy notarialnej umowy przedwstępnej i rezygnacji z wpisu roszczenia o przeniesienie własności do księgi wieczystej kupowanego mieszkania. Poza tym warto zrezygnować z usług pośrednika i na własną rękę szukać mieszkania albo przynajmniej postarać się o wynegocjowanie niższej stawki prowizji dla niego. Tak samo można „potargować” się z notariuszem w sprawie stawki taksy. Warto zastanowić się też nad tym, czy na pewno potrzebujemy aż tylu odpisów z aktu notarialnego, lepiej ich liczbę ograniczyć do minimum, dzięki czemu uda nam się sporo zaoszczędzić. Istnieje też opcja, by prowizję należną pośrednikowi przeznaczyć na składkę w programie regularnego oszczędzania.

Jeżeli szukasz wygodnego mieszkania w Krakowie Zapraszamy do naszego serwisu